Kocham Cię. Czyli rzecz o dystansie

Strasznie celebrujemy własne uczucia i emocje. Wiem, bo też tak mam. O jeżu, jak my mocno kochamy, cierpimy, smucimy się, cieszymy, nienawidzimy czasami nawet. Jak nikt na świecie. Do łez.

Romantyzm. No mamy to wkodowane na maxa. A jeszcze najlepiej, żeby to było z nutą dramatyzmu, takie pociągnięcie chilli po języku. Miłość trudna, albo niemożliwa, radość podszyta smutkiem, tęsknotą, dłoń wyciągnięta jak w stworzeniu Adama. Och.

No kochamy.

I kochamy kochać nieszczęśliwie. Sport narodowy. Miłość na odległość. Cudo. Miłość z jakimś elementem niespełnienia. Ideał. No ja mam prosto, bo dzieci nie mamy, a były by takie wymarzone. Noo. Jest moc. Ale nie idę tu w te ścieżki myślenia, bo to strasznie smutne. Nie ma co się biczować. Daję sobie na to góra kilka minut raz na kilka tygodni. Ale to łączy.. Miłość jakby niespełniona do końca. Mickiewicz walnąłby nie jedną odę. Nie mówiąc o Kochanowskim. A ja sobie myślę, że jest jak jest i tak jak ma być. No tak. I jest OK. Bang.

Niemożliwe wybory, sytuacje, w których nie da się nikogo nie zranić i każdy wybór będzie dla kogoś bolesny. Albo mogłoby być wspaniale, ale zawsze coś jednak nie gra. A niechby to był nawet ból głowy. No wszystko zajebiście, można by rzygać tęczą, ale łeb tak boli, że się ma ochotę go odstrzelić. No i k..a Why? No. Może tylko po to,, żeby właśnie po polsku zostało. K..A, Nie wiem 😊

Jezu. No dramatyzm level facepalm.

No mamy tak, mamy.

Uwielbiam swój cynizm w takich sytuacjach, ale już chwilę potem oczywiście. Przede wszystkim do siebie samej odniesiony. M. też jest w tym dobry. Kocham to. Jak mi czasami tekstem poleci, to foch jedzie razem z uśmiechem. No nie jestem dłużna. Luz. To też fajne i ważne, bo w jedną stronę to dręczenie.

No. Tak jest.

A najgorzej to z z wyznaniami miłości bywa . Jak byłam młoda, to dość często ktoś mi wyznawał miłość. Chcąc być grzeczną i miłą, a może nawet romantyczną, nie raz odpowiadałam, że ja też. Cyrków było z tego co nie miara, a ja wychodziłam na oszustkę matrymonialną, co się ludźmi bawi. Ale kurde jak to jest normalne, że z kumplem czy kumpelą to sobie w emocjach wyznajmemy, to jednak jest ok. Ale gdy się okazuje, że z drugiej strony nie o takie wyznanie chodzi… No dupa. Tak sobie myślę, jako kobieta starej daty i zasad, że ja jednak miałam dobrze, bo zasady nie pozwalają mi pierwszej wyznać miłości romantycznej. Nie ma takiej opcji. No nie ma. Mogłabym pęknąć, a pierwsza nie wyznałabym miłości. To jak przegrana w szachy. Tej miłości takiej romantycznej, bo każdą inną to chętnie, jak mam wenę i zawsze. Czy coś mnie w życiu ominęło przez to? Nie. Nic, czego mogłabym chcieć. Facet jest od wyznań i koniec. Nawet jak usłyszy „dziękuję”. To żadna zniewaga, a może być początek pięknej przyjaźni i często jest. A jak nie, to.. Wzruszam ramionami.

Dziś już wiem, że jak ktoś wyznaje miłość, a ja w danej sekundzie tego nie czuję, to się mówi „dziękuję”. Tyle.

Ba, z mężem tak mamy. Oczywiście, że się kochamy obłędnie, ale jak sobie dla beki odpowiadamy „dzięki”, to tak jakoś ten patos spada. Normalnie się robi. Czasami genialne.

No. Tak jest. Ale mając tyle lat naprawdę myślę, że my strasznie lubimy przesadzać w przeżywaniu naszych uczuć i emocji.

I spoko. Fajnie to jednak widzieć 🙃

Co kto lubi.

I znowu deszcz pada… Maju, och maju.

Raya 😉

Zdjęcie, gorący cytat z życia. Jeszcze nie wystygł 💖

Nie ma co robić problemów na siłę.

2 uwagi do wpisu “Kocham Cię. Czyli rzecz o dystansie

  1. Kochasz mnie?
    Uhm
    Tak, czy nie?
    Tak! Kocham! Bez śmietnika.
    /pytanie padło podczas jakiegoś mega ważnego robienia fotki plaży nad Oceanem/.
    Obecnie podobno kocha bez i z śmietnikiem.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.